Przychodzi małe dziecko do apteki i się pyta:
- Czy to pani sprzedaje tran??!
- Tak, to ja.
- Ty ŚWINIO!!!!
Losowe Dowcipy:
Na szczytach Tatr są nagie durnie. Więcej
Kolejka w aptece.
Pierwszy klient podchodzi do okienka... Więcej
Kangurzyca nosi dziecko w torebce. Więcej
Jakie były ostatnie słowa towarzysza Koncuniewa przed popełn... Więcej
Rok 1980. Moskwa, ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich. N... Więcej