Pewna blondynka kupiła sobie w aptece podpaski. Chwilę po wyjściu zauważyła jednak, że opakowanie jest podobne lecz rodzaj nie zgadza się z tymi, które zawsze stosuje. Wraca do apteki i pyta...
- Czy może mi pan wymienić?
Młody farmaceuta, zaczerwieniony po uszy odpowiada:
- Pani wybaczy ale nigdy tego jeszcze nie robiłem!
Losowe Dowcipy:
Moja mama jest blondynką i ma długie czarne włosy. Więcej
W straży pożarnej dzwoni telefon. - Dzień dobry, czy to ZUS?... Więcej
Kangurzyca nosi dziecko w torebce. Więcej
Pewna blondynka kupiła sobie w aptece podpaski. Chwilę po wy... Więcej
Żyj szybko, umrzyj młodo.
ZUS. Więcej