;)



Rok 1980. Moskwa, ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich. Na trybunę wchodzi Leonid Breżniew, wyciąga tekst przemówienia i zaczyna:
- O, o, o, o, o.
Szybkim krokiem podchodzi do niego jeden z organizatorów igrzysk i mówi:
- Towarzyszu sekretarzu generalny, tekst przemówienia zaczyna się nieco wyżej, a to, co teraz czytacie, to kółka olimpijskie!

Losowe Dowcipy:


Marynarz opowiada w knajpie wrażenia z ostatniego rejsu:
Więcej

Kolejka w aptece.
Pierwszy klient podchodzi do okienka... Więcej

Pewna blondynka kupiła sobie w aptece podpaski. Chwilę po wy... Więcej

Kangurzyca nosi dziecko w torebce. Więcej

- Kto twojego syna nauczył tak przeklinać?!
- A ch*j w... Więcej